background

Aktualności

Czas wyboru? – Felieton Małgorzaty Szczepańskiej

Opublikowano: 17.09.2020,07:00

Jeszcze kilka miesięcy temu nic nie zapowiadało, że zaczniemy żyć w obliczu zagrożenia, upadku wielu planów, stresu egzystencjonalnego. Nagle dotarło do nas, że zasnęliśmy w jednym świecie, a obudziliśmy się w zupełnie innym, nieznanym, a to, co dla wielu z nas wydawało się w tamtym niezbędne, w tym nowym stało się mało istotne. Zrozumieliśmy, że bez względu na to, jak odnajdujemy się w sytuacji pandemii, czeka nas po prostu kryzys, na który w większości jesteśmy nieprzygotowani. Czy będzie to tylko, albo aż, kryzys gospodarczy, osobowościowy, czy emocjonalny?, to pokażą następne dni, miesiące, lata. Jedno jest pewne, wszystko, co do tej pory było stałe i oczywiste, stało się zmienne. Zaczęliśmy mieć świadomość, że podejmowane przez nas, nawet te najmniejsze decyzje mają wpływ na jakość życia naszego i przyszłych pokoleń. Chciałabym wierzyć, że podkreślane obecnie przez wielu ludzi problemy związane ze świadomym, projektowaniem, rozwojem, ochroną środowiska są szczere i prawdziwe, a słowo „zrównoważony” nie stanie się w przyszłości tylko słowem „kluczem”. Tak stało się przecież z modnym słowem design, którym obecnie określamy zarówno marnej jakości przedmioty, jak i pełnowartościowe, przemyślane i opracowane w najmniejszym szczególe projekty. Chciałabym, byśmy tworzyli wnętrza i otaczające nas przedmioty w sposób bardziej świadomy, by były one naprawdę funkcjonalne, ponadczasowe (i nie oznacza to pozbawione finezji i artystycznego ducha), nastawione na prawdziwe potrzeby, a nie podporządkowane tylko masowej bezmyślnej konsumpcji. Chciałabym, byśmy mogli żyć w tej nowej rzeczywistości minimalistycznie, ale maksymalnie komfortowo w zgodzie z naturą i sobą. Otoczeni pięknymi, dobrej jakości i tylko niezbędnymi rzeczami. Czy dał nam więc coś ten czas? O tym każdy z nas przekona się sam na własnej skórze. Nie da się jednak ukryć, że wielu z nas dał czas na przemyślenia, refleksje, a niekiedy też na poznanie siebie od nowa. Czas na zmiany.
Oczywiście życzę, by były one tylko dobre, nawet jeśli czasem okupione żalem czy rozczarowaniem. Zostawiam Was z Waszym własnym , chciałabym… chciałbym…

(powrót >)